Recenzja wzmacniacza Ypsilon Phaethon i odtwarzacza CD Ypsilon CDT-100
(magazyn Audiophile, Niemcy)

Na Zeusa!

Phaethon + CDT-100 - Audiophile 1

Zaiste, Akropol drży w posadach, ale inne dzieła boskie, powstające obecnie w Grecji znowu wykraczają daleko poza teraźniejszość.

Dzięki nóżkom w kształcie kolumn i półcalowym płatom obudowy z doskonale gładkiego aluminium sprawa stała się całkowicie jasna: wzmacniacz zintegrowany Phaethon za 16.000 euro i odtwarzacz CD za tę samą kwotę nie zostały stworzone przez grecką firmę Ypsilon z myślą o dalszych ulepszeniach, lecz na wieczność.

Jeśli chodzi o elektronikę wewnątrz urządzeń, główny projektant Demetris Baklavas konsekwentnie wystrzegał się plątaniny malutkich drobiazgów, tego wszędobylskiego oszukaństwa z pętlami sprzężenia zwrotnego i skrzeczącymi potencjometrami. Zamiast tego zaufał ekstremalnie prostej, lecz sprawdzonej topologii układu, która się nie zestarzeje przez następne 1000 lat.

Wertując księgi historii hi-fi tylko raz zamiast powiedzieć „dobra robota” wyrzucił w górę ręce w geście rozpaczy. Jak można wpaść na tak głupi pomysł, żeby regulować głośność za pomocą radośnie wibrującego kawałka mosiądzu, który szoruje wokół półprzewodnika i mniej lub bardziej wibrującej struktury przewodnika węglowego? Trochę lepsza jest już drabinka rezystorowa, kontrolowana za pomocą przekaźników lub przełączników, w której i tak — gdy zaistnieje potrzeba stłumienia sygnału — dynamika najniższego basu znika gdzieś pod ziemią. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest umiejętnie nawinięty transformator regulujący poziom sygnału, gdzie pięknie spleciony i nawinięty drut miedziany przewleczony jest przez otwory w rdzeniu o kształcie ósemki wykonanego ze specjalnego żelaza. Dlatego właśnie transformatory można znaleźć w stopniach wejściowych Ypsilona, również we wzmacniaczu zintegrowanym Phaethon. Transformator nie „marnuje” tak po prostu pozornie bezużytecznych porcji sygnału, ale konwertuje je, np. natężenie na napięcie lub odwrotnie albo też na postać hybrydową, z której może korzystać następny stopień wzmocnienia. Tak, czy owak początek układu nie ogranicza go nawet w małym stopniu, ale stanowi element wprowadzający równowagę.

Powód dla którego taki specjalny rodzaj transformatora — zwłaszcza ten z 31 odczepami prowadzącymi do przekaźników — nie jest dostępny w sklepie z tanią elektroniką, nie wymaga wyjaśnienia. Podobnie jest z powodem, dla którego Baklavas użył lampowego bufora (jeden system szlachetnej rosyjskiej podwójnej triody 6H30 na każdy kanał) przed tym transformatorem. […]

W ciągu ostatnich lat toczyło się wiele debat o celowości i bezcelowości wprowadzania korekcji do pętli sprzężenia zwrotnego. Baklavas wie jednak, że brak sprzężenia jest rozwiązaniem lepszym i chociaż kosztuje więcej, zapewnia dźwięk bardziej naturalny.

12 tranzystorów mocy FET ciężko pracuje na skrzydłach Phaethona. Użycie identycznych typów po obu stronach układu push-pull w połączeniu z pływającym zasilaniem pozwala ograniczyć zniekształcenia.

Phaethon + CDT-100 - Audiophile 2

Regulacją głośności w 3 dB krokach zajmuje się 31 przekaźników zamontowanych na płytce drukowanej na tylnym panelu. Przekaźniki przełączają pomiędzy różnymi wartościami konwersji transformatora. Po prawej stronie lampy 6H30 jako bufor wejściowy i wzmocnienie napięciowe.

Najmniej jak to możliwe, ale jednocześnie najlepiej jak to możliwe — gdyby przy konstruowaniu odtwarzacza CD przyświecało nam takie motto, rezultatem końcowym mógłby być Ypsilon CDT-100. […] Ypsilon zdobył nieśmiertelny napęd Philipsa od dealera pośrednika, który ciągle ma w zapasie znany i lubiany, chociaż obecnie coraz rzadszy transport CD Pro 2. Philips jest zamontowany na niezwykle masywnej konstrukcji kanapkowej z aluminium i stali nierdzewnej. Konstrukcja ta pozbawiona jest zawieszenia strunowego, które w innych przypadkach jest standardem. Z drugiej strony cała płyta bazowa odprzęgana jest za pomocą kolców ukrytych w czterech rogach. […]

Już pierwszy odsłuch kontrolny uświadamia nam bardzo jasno, że duet Phaeton/CDT-100 nie ma nic wspólnego z konwencjonalnym brzmieniem wzmacniaczy, a jeszcze mniej z cyfrowym audio. Nie znaczy to jednak, że zestaw brzmiał w jakiś sposób nietypowo. Trzeba się tylko przyzwyczaić do gorzkiej prawdy, która nieuchronnie musi na nas spaść przy próbie słuchania innej elektroniki. Przy intensywnym klikaniu przekaźnikami regulacji głośności, Phaethon kontrolował kolumny (parę Süsskind Beo) jak wielki muskularny wzmacniacz tranzystorowy. Grek nie brzmiał jakby zmuszał kolumny do czegoś, dźwięk raczej po prostu przez nie przechodził. Był potężny, ale bardzo elegancki, szeroki, otwarty, pełen powietrza; o obrazie dźwiękowym wiedziało się intuicyjnie, że jest kompletny. Ten naturalny nietechniczny charakter ujawniał się cudownie przy słuchaniu kobiecych głosów, na przykład na ostatnim lekko „przestraszonym” albumie Gemmy Ray „Milk for Your Motors”, który nagle stał się ikoną indie popu. Głos Gemmy był taki bliski i wiarygodny. Przy ścinającym krew w żyłach, brutalnym wykonaniu najnowszego albumu „Mess” zespołu Liars (tylko dla słuchaczy o mocnych nerwach — nie kupujcie bez słuchania) Phaethon nie pozostawił cienia wątpliwości co do swoich rockowych umiejętności — rozwalił pokój odsłuchowy w sposób lakoniczny, wyluzowany i nonszalancki. Jeśli radzi sobie z taką muzyką i z wymagającymi Beo, nie musimy się obawiać o współpracę z żadnym odtwarzaczem, ani z żadnymi kolumnami we wszechświecie, tym bardziej, że dźwięk z płyt jest płynny, elegancki i pozbawiony cyfrowego nalotu. Zestaw CDT-100/Pheathon jest ponadczasowy i nie wtrąca się do muzyki, co z jego strony jest bardzo szlachetne.

Ypsilon Phaeton

Phaethon + CDT-100 - Audiophile 3

Widok od dołu: aluminiowo-stalowa kanapka służy jako cicha podstawa napędu. Elektronika (po lewej) robi wrażenie swoją prostotą, jeszcze bardziej na lewo, z przodu widzimy transformatory wyjściowe.

[…]
Technologia: hybrydowy wzmacniacz zintegrowany, trzy lampowe stopnie wzmocnienia z dwoma lampami 6H30 i jeden stopień na tranzystorach MOSFET; transformatorowa regulacja głośności, stopnie wzmocnienia odsprzęgane transformatorami; dławiki w zasilaczu
Inne cechy: w pełni metalowy pilot, jedno wejście phono, jedno wejście XLR, wyjście przedwzmacniacza i wyjście magnetofonowe.

Ypsilon CDT-100

Phaethon + CDT-100 - Audiophile 4

[…]
Technologia: top loader (Philips Pro 2), 2 x PCM1704, wielobitowe przetworniki cyfrowo-analogowe, brak oversamplingu, pasywny stopień I/V

Rekomendacja

Phaethon jest wszechstronny i dobrze współpracuje z prawie każdymi kolumnami, w większości przypadków brzmi lepiej, niż można sobie wymarzyć w najśmielszych snach.

Magazyn Audiophile Germany, praca zbiorowa redaktorów