Recenzja Grado SR80e - Cnet.com

SR80e to nowa generacja modelu SR80 z serii Prestige o konstrukcji otwartej, nausznej. Zastępują SR80i i można śmiało powiedzieć, że są to jedne z najlepiej brzmiących słuchawek w swojej klasie cenowej.

Grado nie zmieniło projektu wizualnego słuchawek w porównaniu do swoich poprzedników – jak na konstrukcję nauszną są wygodne i stosunkowo lekkie. Według nas płaskie gąbkowe nauszniki SR80e są wygodniejsze od oponek znanych z SR325, które to wywierają większe ciśnienie na zewnętrzną krawędź ucha.

Jedyną uwagę jaką mamy do projektu jest zastosowana wtyczka. Jest ona bardzo wytrzymała, jednak przy ilości osób korzystających z urządzeń mobilnych do odtwarzania muzyki Grado mogło zastosować wtyk bardziej kompatybilny z futerałami. W bieżącej formie jeżeli etui okala gniazdo słuchawkowe po prostu nie będziesz mógł wpiąć słuchawek. Oczywiście można wyposażyć się w adapter, jednak to już nie te czasy.

Jeżeli chodzi o akcesoria – tak naprawdę nie dostaniesz żadnych, za wyjątkiem adaptera na duży jack 1/4 cala, do podłączenia słuchawek z systemem domowym. Nie mają dodatkowego futerału, czy mikrofonu ze sterowaniem. Grado pozostało wierne swoim audiofilskim korzeniom. Warto wspomnieć, że wszystkie słuchawki Grado, nawet wyższe modele są pakowane w standardowe, tanie pudełka, co jest odświeżające.

Istotnym jest, że SR80e tak jak wkładki oraz pozostałe modele słuchawek Grado są produkowane w brooklyńskiej siedzibie firmy.


Grado SR80e [2]


Brzmienie

Grado nie zmieniło w sposób diametralny dźwięku nowej Serii e, jednak brzmienie SR80e jest znacząco lepsze od poprzednich “i”. Brzmienie jest bardziej zrelaksowane, a bas jest pełniejszy i głębszy. W efekcie równowaga tonalna jest gładsza niż wcześniej, więc SR80e porównane do znacznie droższych, ale starszych SR225i mają słodszy, bogatszy w szczegóły dźwięk z głębszym i potężniejszym basem. Zauważyliśmy również, że SR80e pozwalają na ciche odsłuchy, bez utraty szczegółowości.

Z zewnątrz słuchawki zasadniczo nie zmieniły się, wnętrze już tak. Sony MDR-7506 to jedne z naszych ulubionych słuchawek z tej kategorii cenowej, jednak w porównaniu do SR80e spłaszczają dynamikę i wyostrzają górę. Grado miały większą dynamikę, przez co muzyka brzmiała żywiej, gdy MDR 7506 tłumiły przepływ energii. Należałoby też odnotować, że MDR 7506 to słuchawki zamknięte, więc scena stereo była zatłoczona w porównaniu do szerokiej i czytelnej z SR80e. […]

Wnioski

Od dawna jesteśmy fanami słuchawek Grado, a nowy model zrobił na nas duże wrażenie jakością swojego dźwięku. Jeżeli nie potrzebujesz izolacji jaką dają słuchawki zamknięte oraz wbudowanego mikrofonu do odbierania telefonów, to są to doskonałe słuchawki w stosunku do ceny.

David Carnoy & Steve Guttenberg - cnet.com, 17 lipca 2014


Grado SR80e [1]