[…] Około 10% wkładek spośród modelu Silver jest wybieranych i zasługuje by nosić nazwę Gold. Zawsze uważałem, że brzmienie wkładek budowy innej niż MC za niewyrafinowane, przede wszystkim w górnych rejestrach, na których nie dorównywały kroku w kwestiach prędkości, przejrzystości i gracji. Prestige Gold za to sprawiło wrażenie słodszej niż większość. Była energiczna, detaliczna nienerwowa na sybilantach i nie przejaskrawiała prowadzącej gitary akustycznej. […]

“Tired And Emotional” Mary Coughlan brzmiało bardzo łagodnie. Rytm muzyki odpowiednio się prezentował, głos był ekspresyjny i angażujący, równowaga tonalna była w sam raz, i była też treść, której często brakuje wkładkom MC.

„Seduced” zademonstrowało, że Grado radziło sobie z dołem pasma. Kontrabas Curly Keranen brzmiał melodyjnie i ciepło, a szarpnięcia za struny były wyraźne. Wkładka również ujawniła dynamiczne aspekty grania Curly; sposób w jaki tłumił niektóre nuty bardziej niż inne oraz rozróżniał na takie, które uderzał mocniej i pozwalał im dźwięczeć.

 

Clear Spot od Beefheart będący zgubą wielu nie tak dobrych wkładek nie zrobił na Grado wrażenia. W zasadzie Prestige Gold była zadowolona z towarzystwa Magic Band. Trzymała wszystko w ryzach i posuwała wszystko do przodu w odpowiednio szybkim tempie. Co prawda nie była tak skrupulatnie detaliczna jak najlepsze MC, jednak przekazywała mnóstwo informacji z rowka i zagłębiała się głęboko w muzyczną tkaninę by wydobyć jej charakter. […]

Prezentacja Grado była ekstremalnie łatwa do zaprzyjaźnienia i komunikacji. Nie wpychała narowistej muzyki w twarz, tylko zachowywała energiczny charakter. Z tego powodu powinna zgrać się z wieloma systemami. Do tego jest w stanie stawić czoła bardziej kosztownym produktom – zdecydowanie opłacalny zakup. - Alan Sircom