Verastarr
strona producenta dealerzy

Verastarr - firma


Firma Verastarr została założona w 2001 r. przez Mike’a Powella w Atlancie, w stanie Georgia. Mike zajmuje się produkcją audio od 2002 r. Zaczynał od dobrze znanych serii przewodów Silver Reference i Silver Signature. W dalszej kolejności firma Verastarr opracowała przełomowe kable Grand Illusion wytwarzane z wysokiej czystości srebrnych taśm w roli przewodnika. Kable te zdobyły aprobatę branżowych recenzentów i profesjonalnych użytkowników. W 2009 r. Mark Levinson wybrał Mike’a Powella na swojego konsultanta na High End Audio w Korei Południowej, a najwyższej klasy referencyjne przewody dostarczyła firma Verastarr.

Verastarr oczekuje na zatwierdzenie kilku patentów na swoje kable. Nie wykorzystują one żadnych podzespołów dostępnych wprost ze sklepowej półki. Wszystkie elementy składowe są produkowane na zamówienie, a następnie poddaje się je procesowi obróbki kriogenicznej, która zapewnia najlepszą wydajność i trwałość.

Verastarr oddycha i żyje reprodukcją muzyki. Firmowe motto brzmi: „wszystko albo nic”, zatem żadne półśrodki nie wchodzą w grę. Muzyka powinna brzmieć dokładnie tak, jak w studiu nagraniowym. Filozofia firmy wywodzi się z pasji do sztuki muzycznej, a nie z pogoni za zyskiem. Verastarr gwarantuje, że bogate w emocje przeżywanie muzyki może angażować i zapierać dech w piersiach.

Wszystkie produkty Verastarr są produkowane ręcznie na terenie U.S.A.

Fragmenty recenzji


„Zapamiętam sobie chwile, które z nimi spędziłem. Jak dotąd są to najczyściej, najszybciej, najbardziej dynamicznie i przejrzyście brzmiące kable, jakich dotąd używałem.”
Greg Petan, recenzent DAGOGO

„W naszym pokoju grało cudownie z kablami Verastarr, byłem w szoku, że zaledwie dwa kable zasilające wpięte do monobloków AtmaSphere mogły tak poprawić dźwięk.”
John Wolff, Classic Audio Loudspeakers

„NAPRAWDĘ podobał mi się ten system!”
Michael Fremer, Stereophile

„Nie mogę w to uwierzyć, że kabel zasilający może wprowadzić do mojego studia taką różnicę!” (o kablu Grand Illusion)
Rob Fraboni, inżynier masteringu, zdobywca nagrody Grammy, były prezes wytwórni Island

„Spotkałem Mike’a jakiś czas temu, w czasie poszukiwań urządzeń towarzyszących dla monobloków SET w klasie A, które kosztują 80.000 dolarów i są świętym Graalem w swojej kategorii. Po krótkiej rozmowie Mike zaproponował, że przyśle nam kable zasilające Grand Illusion, żebyśmy je wybróbowali razem z monoblokami. »W końcu monobloki za 80 tysięcy zasługują na Grand Illusion« — powiedział. Dobra… wysyłaj. Kurczę, jak się cieszę, że wysłał. Kabel potrafił wyciszać tło jak żaden inny spośród tych, które testowaliśmy. Biada! Mamy nowy kabel! Zdecydowanie polecamy te sieciówki.”
Pres Edmunds, projektant Audio, właściciel Chalice Audio

„Mamy na swoim koncie wiele sprzedanych platynowych płyt, więc znamy się na najlepszym sprzęcie studyjnym. Kiedy wypróbowaliśmy kabel zasilający Grand Illusion, byłem w kompletnym szoku. Bez wątpienia sprawia on, że nasze nagrania są bardziej wyraziste. Mogliśmy również dokonać porównania A/B między dwoma identycznymi nagraniami — jednego słuchaliśmy z wpiętym Grand Illusion, drugiego bez. Różnica była oczywista. Natychmiast wpięliśmy trzy dodatkowe kable do sprzętu towarzyszącego i zastąpiliśmy je serią Signature. Muszę powiedzieć, że balibyśmy się dokonywać jakiegokolwiek masteringu bez nich. W rzeczywistości byliśmy pod tak wielkim wrażeniem kabli, że kupiliśmy wzmacniacz Studio 6.4 do naszego głównego pokoju. Używamy go z monitorami 707 Lipińskiego i nie wydaje mi się, by od tej pory wzmacniacz był choć raz wyłączony. Czekamy na nowe produkty Verastarr i z całego serca je polecamy. Z Mikem robi się świetne interesy, a dźwięk mówi sam za siebie.”
Glenn Schick, inżynier masteringu, osiem platynowych płyt, nominacja do Grammy

„Bardzo miłe brzmienie, co nie jest dziwne, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że użyto pary Maggie 20.1 i nowych ekscytujących kabli Verastarr. Odbyłem krótką rozmowę z projektantem Mikem Powellem ogólnie na temat jego kabli, na temat jego teorii i pomysłów (w szczególności) oraz o tym jak otrzymuje druty, które będą grały na sposób firmy Verastarr. Prawie natychmiast zdałem sobie sprawę, że oto jest gość, który zna się trochę na drutach.”
Clement Perry, dziennikarz, Stereo Times, reportaż o CES 2010 i o firmie Verastarr

„Ci, którzy szukają najlepszego interkonektu analogowego do sprzętu wielokanałowego, powinni się upewnić, ze wypróbowali kabel Silver Reference 5,1 firmy Verastarr. Spędziłem trochę czasu z innymi kablami wielokanałowymi i stwierdziłem, że ten jako jedyny ma ambicje bycia prawdziwie referencyjnym. Oczywisty zwycięzca dla każdego posiadacza dobrego systemu referencyjnego, który poszukuje adekwatnego kabla 5.1 kanałowego.”
Matthew Cramer, Bel Canto Design

„Poprawa wniesiona przez kabel Grand Illusion była cały czas oczywista: lepsza artykulacja basu, lepsza separacja instrumentów i wokali, pulsująca dynamika, bardziej wyraziste detale, głębsza scena. Zniknęło mgliste poczucie braku dźwiękowej satysfakcji, które towarzyszyło mi od czasu przeprowadzki do nowego domu, co miało miejsce rok temu.”
HIFI News 2009: kabel Grand Illusion był recenzowany i dostał rekomendację

„W ciągu czterech lat recenzowania sprzętu audio, spędziłem sporo czasu na badaniu kabli i wpływu jaki wywierają na high-end oraz sprzęt średniej klasy. Doszedłem do wniosku, że kabel jest istotnym elementem dźwięku, wydobywającego się z systemu. Niektórzy mogą powiedzieć, że kabel wyłącznie „podbarwia” równowagę tonalną systemu. Do pewnego stopnia jest to prawda, ale musimy zdecydować, czy jest to aspekt pozytywny, czy nie. Według mnie jest pozytywny. Uważam, że można wybrać taką „drogę kablową”, która wzmocni, bądź popsuje zalety danego systemu.
Wśród wielu kabli, które recenzowałem jest jeden, do którego ciągle wracam — Verastarr. Większość kabli zamienia równowagę tonalną z ciepłej na chłodną lub odwrotnie. Niektóre są bardzo przejrzyste, inne są tak ciepłe, że usypiają. W przypadku kabli Verastarr od razu zauważyłem rześkość ich brzmienia. Uderzenia perkusji były lepiej słyszalne, trąbki miały bardziej realistyczną intensywność, a instrumenty strunowe miały pogłos, który słyszy się zazwyczaj tylko na koncertach. Kabel Verastarr był bardzo przejrzysty, a jednocześnie miał neutralną równowagę tonalną. Jeden z kabli Verastarr brzmiał lepiej na systemie opartym na lampowym wzmacniaczu słuchawkowym, drugi na dwukanałowym systemie tranzystorowym z kolumnami.
Podejmowałem próby wymiany kabli Verastarr na inne, które akurat miałem na stanie, niektóre z nich były nawet duże droższe, zawsze jednak wracałem do Verastarr. Chyba już zakończyłem poszukiwania, o ile to jest w ogóle możliwe w tym zmiennym hobby. Z całego serca polecam kable Verastarr, one na pewno cię nie zawiodą.”
John Beavers, recenzent, Positive Feedback Online